Na górze: Najedzona Basia. To ona nam uswiadomila czym są prawdziwe mazurki! I oczywiscie wielkie podziekowania dla wszystkich gotujących mam ;) Na dole ja i głupia mina.
Na dole 1: Faceci, którzy nie lubią zmywać a uwielbiają spać czyli Seweryn i Michał.
Na dole 2: Cezary. Którego nie widziałam przez 6 lat w Krakowie a spotakalismy się w Wielkanoc w Ivry w Paryzu..





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz